Uchodźcy to ludzie bez domów, uchodźcy to rzesze żyjących w niepewności jutra, uchodźcy to rozbite rodziny, zdegradowane życia, miliony anonimowych nieszczęść.
W prowizorycznych lepiankach, w prymitywnym otoczeniu wzrastają kolejne pokolenia Sudańczyków.
Czy musi tak rzeczywiście być?
Zmieńmy to!