Szanowni Państwo!
Zapisując się do naszego newslettera będziecie otrzymywać Państwo cotygodniowe intencje modlitewne za prześladowany Kościół Chrystusa na świecie.
Zachęcamy Państwa do wspólnej modlitwy za prześladowanych chrześcijan.
Nasza wspólnota liczy już 1512 osób!
Etiopia jest demokratyczną republiką federalną. Głównymi wyznaniami w Etiopii jest tradycyjny etiopski Kościół prawosławny, islam oraz kościoły protestanckie. Obok nich istnieją mniejsze wspolnoty, jak na przykład Kościoł rzymskokatolicki, Kościoł etiopskokatolicki (mniej niż 1%). Oprocz chrześcijan funkcjonują też tradycyjne religie afrykańskie oraz judaizm. Etiopia to kraj, w którym chrześcijaństwo pojawilo się na samym początku swej historii. Krucha rownowaga polityczna w kraju sprawia, że pojawiające się zjawiska nietolerancji, dyskryminacji, a nawet przemocy wobec mniejszości religijnych w rożnych regionach, gdzie muzułmanie stanowią większość, nie spotykają się ze sprzeciwem, potępieniem lub karami nałożonymi przez rząd federalny na winnych.
Ataki na chrześcijan, a nawet krzyżowanie wyznawców Chrystusa zdarzają się tu niestety często. Pomiędzy 8 a 10 stycznia 2009 r. jedna osoba została zabita a 20 rannych w serii starć, do jakich doszło pomiędzy chrześcijanami a muzułmanami w wielu dzielnicach miasta Diredaua. Zamieszki wybuchły, gdy grupa młodych muzułmanow zaczęła rzucać kamieniami w młodych chrześcijan, ktorzy śpiewali kolędy na ulicy w czasie Bożego Narodzenia obchodzonego w tym czasie przez Kościoł prawosławny. 11 września 2009 r. tłum złożony z około 300 muzułmanow zniszczył dwa ewangelickie kościoły oraz dom pastora, a także poważnie zranił trzech chrześcijan w mieście Sinbete, w prowincji Arsi w regionie Oromia. Ataki zostały wywołane rzekomą profanacją Koranu przez chrześcijan. Ale to 2 marca 2011 r. doszło do prawdziwego pogromu na chrześcijanach.
Ponad 10 tysięcy muzułmanów wykorzystując fałszywą pogłoskę o profanacji Koranu, dokonało ataku na chrześcijan w Asendabo. Wściekłe tłumy zrównały z ziemią 55 kościołów, 30 domów. Zamordowano jednego chrześcijanina, setki osób zostały ranne. Gdy palono kościoły, tlum krzyczał Allachu Akbar. Chrześcijanie się boją. Liderzy kościołów i wspólnot mówią wprost, że jeśli świat zignoruje ten „epizod", wówczas może dojść do krwawego pogromu. Rząd federalny wprawdzie wysłal policję do ochrony chrześcijan, ale tłum muzułmanów zablokował oddziały i wraz z agresorami policjanci zostali zmuszeni do bezczynnego obserwowania płonących kościołów.