"Jeżeli Mnie prześladowali, to i was prześladować będą" (J 15,20)

 

"Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować" (J 15,20)

11.09.2010 Irak: „Chrześcijanie również potępiają palenie Koranu"

 

Arcybiskup Louis Sako wydał oświadczenie, przekazując najserdeczniejsze życzenia muzułmańskiej społeczności z okazji Id al-Firt. Jednocześnie potępił apel amerykańskiego pastora nawołujący do palenia świętej księgi islamu w rocznicę ataków z 11 września, określając to jako czyn „nieodpowiedzialny, niemoralny i akt przemocy przeciw religii islamskiej, ale również przeciw wszystkim religiom".

Iraccy chrześcijanie wykorzystali święto Id al-Fitr do przekazania pozdrowień społeczności muzułmańskiej i potępienia oświadczenia amerykańskiego pastora, który zdecydował się spalić Koran z okazji rocznicy zamachów z 11 września.


Napięcia między muzułmanami i nie-muzułmanami narastają od czasu ogłoszenia planów budowy centrum społeczności islamskiej i meczetu nieopodal nowojorskiej strefy zero, gdzie terroryści Al-Kaidy zabili 2.752 osoby.


Napięcia są tym silniejsze im bliżej rocznicy, która zbiega się z przypadającym na piątek końcem ramadanu. Sprawy stały się jeszcze poważniejsze, gdy wielebny Terry Jones, pastor kościoła w Gainesville, na Florydzie, ogłosił swój zamiar spalenia egzemplarza Koranu, by w ten sposób zaznaczyć dziewiątą rocznicę ataku na bliźniacze wieże, twierdząc, że islam to „religia brutalna i opresyjna". Zagrożenie polega na tym, iż w państwach, gdzie islam jest religią dominującą, chrześcijanie mogą stać się celem muzułmańskich ekstremistów, co zdarzało się już w przeszłości.

Przywódcy chrześcijańscy, żydowscy i muzułmańscy w Ameryce skrytykowali panujące w kraju „anty-muzułmańskie szaleństwo", zaznaczając, że „obawiają się takiego braku szacunku dla świętego tekstu".


Plan spalenia Koranu może również narazić amerykańskich żołnierzy i ludność cywilną w Afganistanie oraz storpedować ogólne wysiłki wojskowe, powiedział gen. David Petraeus, dowódca amerykańskich i natowskich sił w Afganistanie.


Arcybiskup Louis Sako, chaldejski arcybiskup Kirkuku wystosował do mediów i meczetu oświadczenie, w którym powiedział: „Z okazji święta Id al-Fitr, chrześcijanie z Kirkuku przekazują najserdeczniejsze życzenia naszym braciom-muzułmanom w Kirkuku i w Iraku. Modlimy się do Pana, żeby taka religijna okazja mogła przyczynić się do umocnienia naszego współistnienia, bezpieczeństwa i stabilności. Tym samym potępiamy apel wielebnego Terry'ego Jonesa z Dove World Outreach Center o paleniu egzemplarzy Koranu. Potępiamy ten czyn jako nieodpowiedzialny, niemoralny, jako akt przemocy przeciw religii islamskiej, ale również przeciw wszystkim religiom. Stanowisko pastora jest stanowiskiem wyłącznie jego i w żadnym wypadku nie kształtuje czy przedstawia stanowiska chrześcijan. Zapewniając was o naszej solidarności w potępianiu tego nikczemnego czynu, wierzymy również, iż spoczywa na nas wspólna praca, ramię w ramię, zrzeczenia się fanatyzmu i przemocy, stanowiących największe zagrożenie dla religii".
                                                                                    (AsiaNews/PKWP/tłum. Karol Sęk)

« Powrót
Pomoc Kościołowi w Potrzebie | ul. Wiertnicza 142, 02- 952 Warszawa, Tel./Fax: +48 22 845 17 09 | ING Bank Śląski o/ Warszawa 31 1050 1025 1000 0022 8674 7759