
"Jeżeli Mnie prześladowali, to i was prześladować będą" (J 15,20)
Arcybiskup opowiada o swoim cierpieniu związanym z pogrzebem jego seminarzystów Przywódca haitańskich katolików opisał jak zalewa się łzami na wciąż powracające wspomnienie dnia, w którym musiał pochować seminarzystów zmarłych podczas trzęsienia ziemi. Arcybiskup Loui Kebrau, Przewodniczący Konferencji Biskupów Haiti mówiąc o ogromnym trudzie wyprowadzania kraju - w znacznym stopniu katolickiego - z położenia wywołanego trzęsieniem ziemi, podkreślił swą przemożną troskę o haitańskich seminarzystów, z których 200 przeżyło ten kataklizm, a teraz boleśnie potrzebuje pomocy. „Nie potrafię powstrzymać się od płaczu, gdy myślę o pogrzebie moich seminarzystów. Nie mogliśmy nawet pochować ich w trumnach, a jedynie w żałosnych plastikowych workach" - mówił arcybiskup Loui Kebrau z Cap-Haitien w wywiadzie udzielonym Pomocy Kościołowi w Potrzebie, katolickiej organizacji charytatywnej, zajmującej się prześladowanymi i cierpiącymi chrześcijanami.
„W obecnej sytuacji czuję się zupełnie bezradny" - dodał arcybiskup Kebreau. Wiadomość o śmierci 16 seminarzystów diecezjalnych, przygniecionych gruzami w stolicy Haiti Port-au-Prince została już potwierdzona. Dalszych 10 seminarzystów, należących do zgromadzenia montfortianów, straciło życie, gdy trzęsienie ziemi zniszczyło seminaryjny autobus. Seminarzyści, z których większość nie miała nawet 25 lat, zostali pochowani na terenie zniszczonego seminarium.
W czasie wywiadu arcybiskup Kebreau ubolewał, że nie był w stanie pochować wszystkich 16 seminarzystów diecezjalnych, ponieważ pewna liczba ciał nie została dotychczas jeszcze wydobyta spod gruzów. Po upływie ponad dwóch tygodni od trzęsienia ziemi biskupi coraz bardziej obawiają się, że mogą nigdy nie odnaleźć zwłok wszystkich ofiar. We wcześniejszej wypowiedzi z tego miesiąca arcybiskup Kebreau dziękował PKWP za jej pomoc udzieloną po katastrofie. W ciągu tygodnia od trzęsienia ziemi ta organizacja charytatywna dostarczyła niezbędnej pomocy o wartości 170.000 dolarów. Objęto nią także seminarzystów, którzy stracili swoje centrum formacyjne.
„Jestem głęboko wdzięczny, ponieważ PKWP zawsze przybywa z ratunkiem, jak dobry samarytanin, dając schronienie i przynosząc nadzieję" - mówił arcybiskup. W swym wcześniejszym wywiadzie z tego tygodnia arcybiskup Kebreau stwierdził, że jako Przewodniczący Konferencji Biskupów i biskup diecezjalny, czuje się odpowiedzialny za zdrowie ciała i dobry stan ducha seminarzystów. „Do głębi serca porusza mnie wspomnienie chwili, gdy musiałem wyrazić zgodę na wykonanie amputacji nogi jednego z seminarzystów oraz ramienia innego" - powiedział arcybiskup.
„Dla odbudowy całego kraju konieczne jest, aby ci seminarzyści przezwyciężyli swą traumę i otrzymali dobrą formację teologiczną" - dodał. Arcybiskup Kebreau mówił PKPW, jak chce się skoncentrować na opiece nad seminarzystami, którzy przeżyli, aby oni z kolei mogli nieść pomoc innym ofiarom kataklizmu. „Mnóstwo ludzi straciło swych bliskich, niektórzy zostali teraz całkiem osamotnieni, a wszyscy są w zupełnej nędzy". Z całego świata napływa pomoc dla ludności Haiti. Włączyli się też biskupi sąsiedniej Republiki Dominikany, którzy odwiedzili ostatnio Port-au-Prince, aby okazać swą solidarność i przekazać 100.000 dolarów na cele pomocowe. Arcybiskup Kebreau przebył 200 km ze swej diecezji na północy kraju, aby się z nimi spotkać.
Podróż zajęła mu jednak 12 godzin, gdyż samochód arcybiskupa zepsuł się w połowie drogi w następstwie wielu lat intensywnego użytkowania. Żeby dotrzeć do celu, musiał pożyczyć inny pojazd. Na pytanie PKWP, czy osobiście potrzebuje jakiejś pomocy, arcybiskup Kebreau odpowiedział, że niczego dla siebie nie pragnie, oprócz tego, aby Bóg dał mu siły konieczne, aby wraz z innymi biskupami mógł odbudować Kościół. Dodał, że kryzys na Haiti przypomina mu słowa proroka Jeremiasza z Biblii (Jeremiasz 14, 2): „Smutek ogarnął ziemię Judy, a bramy jej pełne są żałoby; jej mieszkańcy lamentują na ziemi, a podnosi się krzyk Jerozolimy".
PKPW wciąż prosi o modlitwy w intencji ludności Haiti. Koordynatorzy projektu z tej organizacji przygotowują się do odwiedzenia Haiti, aby określić średnio i długookresowe potrzeby tamtejszego Kościoła. (PKWP/tłum. Paweł Ilnicki)

