
"Jeżeli Mnie prześladowali, to i was prześladować będą" (J 15,20)
Biskup Haiti zaprzeczył powszechnemu przekonaniu ludności Haiti, że trzęsienie ziemi było „karą Bożą". Biskup podkreśla, że przeciwnie, Boża miłość i Jego miłosierdzie było widoczne podczas zwalczania tego strasznego kryzysu. W przesłaniu do Haitańczyków i rodzin ofiar trzęsienia ziemi, biskup Les Cayes w Haiti, Guy Pulard powiedział że katastrofa była raczej zjawiskiem naturalnym niż Bożym dopustem. Jego słowa zostały przesłane także do organizacji, które dołożyły starań, aby nieść pomoc krajowi, włącznie z organizacją Pomoc Kościołowi w Potrzebie, pomagającą prześladowanym i cierpiącym chrześcijanom. W przesłaniu tym przyznał że można stawiać pytania o rolę Boga w tej katastrofie oraz że gdyby działo się to w czasach Starego Testamentu, ludzie powiedzieliby że kraj zapłacił za swoje grzechy. Dodał jednak: „Bóg pokochał świat tak bardzo, że Syna swego dał, aby każdy kto w niego wierzy nie umarł, ale miał życie - życie wieczne. On nie wysłał swego Syna, aby świat potępił, ale aby go zbawił. Obecne spustoszenie nie jest rezultatem kary Bożej". Biskup Poulard powiedział: „Nauka pokazuje nam, że natura jest zorganizowana poprzez swoje prawa, a one są poza wszystkim, co ludzka inteligencja może oferować, aby je owładnąć". Powiedział też, że katastrofie nie można było zapobiec i pochwalił narodowe oraz międzynarodowe starania, by pomóc ofiarom - szczególnie pochwalił tych, którzy wydobywali ofiary spod gruzów i transportowali ofiary do centrów medycznych.
Odnosząc się do zadania odbudowy kraju, biskup powiedział: „Droga jest długa, będzie ona trudna. Potrzebujemy modlitwy - dużo modlitwy: nie modlitw oskarżających Boga o karę za błędy; ani posługi religijnej osiągającej korzyści z nieszczęścia naszych ludzi zwiększając liczbę wiernych; nie takiego rodzaju kultu, który utrzymuje strach, ale modlitwy dziecka za swojego ojca, modlitwy rozjaśniającej i odkrywającej co musimy robić". Biskup Poulard powtarzał swoje przekonanie, że Bóg był z ludźmi Haiti, pomagając im kiedy musieli stawić czoła następstwom trzęsienia ziemi. Powiedział: „Jakże Duch Święty pomaga nam w tych trudnych czasach! Doświadczamy trudnego testu: ludzie zginęli, inni zaginęli, domy zostały zniszczone, dobrze znane budynki publiczne - państwowe i kościelne - zawaliły się. Jednak my tu jesteśmy, jesteśmy żywi. Pochodnia nadziei została zapalona! Pracujmy razem aby odbudować Haiti!".
Diecezja Les Cayes doznała zniszczeń w czasie trzęsienia ziemi jednak nie tak wielkich jak pobliska diecezja Jacmel. Pomoc Kościołowi w Potrzebie wysłała 170.000$ pomocy żywnościowej, wody, ubrań, pomocy medycznej i tymczasowego schronienia włącznie z pomocą dla seminarzystów, którzy pozostali bezdomni w wyniku katastrofy.
Pomoc dla dotkniętego trzęsieniem ziemi kraju przekazywana jest za pośrednictwem Nuncjatury Apostolskiej Haiti arcybiskupowi Bernardito Auza. (PKWP/Maria Ochman)

